Article 1

Kielce: 11,5-kilogramowy guz macicy usunięty w szpitalu. Lekarze apelują o profilaktykę

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach przeprowadzono jedną z najbardziej wymagających operacji ostatnich miesięcy. Z ciała pacjentki usunięto guz macicy o wadze 11,5 kilograma. Choć zabieg zakończył się sukcesem, lekarze nie ukrywają, że do tak drastycznego rozwoju choroby nigdy nie powinno było dojść. Główną przyczyną była – jak wskazują – wieloletnia przerwa w badaniach kontrolnych.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, pacjentka trafiła do szpitala z zaawansowanymi objawami i widoczną deformacją brzucha. Guz, który rozwinął się w obrębie macicy, wymagał interwencji wielospecjalistycznego zespołu – operacja została przeprowadzona przez lekarzy ginekologii i chirurgii ogólnej, przy pełnym zabezpieczeniu krążeniowym.

Choć zabieg zakończył się bez powikłań, lekarze przyznają, że był to przypadek graniczny. Masa guza, jego unaczynienie oraz rozciągnięcie jamy brzusznej stwarzały ryzyko zarówno dla przebiegu operacji, jak i późniejszej rekonwalescencji. Pacjentka odzyskuje już siły, ale jak podkreślają specjaliści – cała sytuacja mogła zostać uniknięta.

– To nie był nowotwór złośliwy, ale guz o bardzo dużych rozmiarach. Gdyby pacjentka zgłosiła się wcześniej, leczenie byłoby prostsze, mniej inwazyjne i bezpieczniejsze – podkreślają lekarze cytowani przez PAP.

Lekarze z Kielc apelują o większą czujność i regularność w wykonywaniu badań ginekologicznych. Wskazują, że wiele kobiet, zwłaszcza po 50. roku życia, rezygnuje z wizyt u ginekologa, uznając je za zbędne. Tymczasem zmiany takie jak mięśniaki macicy, torbiele czy nowotwory wczesnego stadium mogą nie dawać żadnych objawów przez wiele lat – aż do momentu, gdy stają się zagrożeniem życia.

W dobie coraz lepszej diagnostyki obrazowej i szerokiego dostępu do poradni, dramatyczne przypadki – jak ten z Kielc – powinny być rzadkością. Jednak jak pokazuje praktyka kliniczna, brak systematycznego nadzoru zdrowotnego wciąż pozostaje jednym z głównych problemów w ochronie zdrowia kobiet.

Szpital zapowiedział, że wykorzysta ten przypadek do wzmocnienia działań edukacyjnych w regionie. Lekarze przypominają: badanie USG narządu rodnego raz w roku i cytologia co trzy lata mogą uratować zdrowie – a czasem życie.