Article 1

Ministerstwo Zdrowia zwiększa rezerwy szczepionek i antytoksyn. Nowa strategia w obliczu zagrożeń epidemicznych

Ministerstwo Zdrowia planuje zwiększenie rezerw szczepionek i antytoksyn wykorzystywanych w sytuacjach zagrożenia epidemicznego. Chodzi m.in. o preparaty przeciw durowi brzusznemu, błonicy, tężcowi, a także o antytoksynę błoniczą i botulinową. Zmiany mają związek z przygotowaniem systemu zdrowia publicznego na ewentualność pojawienia się chorób zakaźnych na większą skalę – zarówno w kontekście globalnych trendów, jak i potencjalnego napływu uchodźców z regionów o niższym poziomie wyszczepienia i gorszej sytuacji epidemiologicznej.

Nowe zasady zostały ujęte w projekcie nowelizacji rozporządzenia dotyczącego rezerwy szczepionek oraz immunologicznych produktów leczniczych, wykorzystywanych w razie wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub epidemii. Dokument zakłada modyfikację składu rezerwy przeciwepidemicznej Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych. Resort zdrowia argumentuje, że decyzje te mają na celu zwiększenie elastyczności systemu i wzmocnienie bezpieczeństwa zdrowotnego państwa.

W projekcie przewidziano m.in. rezygnację z tworzenia odrębnej rezerwy szczepionek przeciw durowi i tężcowi (TyT) oraz błonicy (D i d), przy jednoczesnym zwiększeniu ogólnej dostępności tych preparatów w ramach istniejących zasobów. Zmienione podejście oznacza też rozszerzenie rezerw Programu Szczepień Ochronnych, z którego będzie można korzystać w przypadkach postępowania poekspozycyjnego, np. w przypadku błonicy. Szczepionki monowalentne przeciw tej chorobie mają być dostępne właśnie z tej puli.

Zapowiedziane zmiany obejmują również powiększenie zapasów szczepionki przeciw durowi brzusznemu oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu A. To istotne nie tylko z punktu widzenia potencjalnych ognisk epidemicznych wśród migrantów czy uchodźców, ale również w kontekście bezpieczeństwa służb pracujących w terenie oraz personelu medycznego.

Nowelizacja ma charakter prewencyjny i wpisuje się w szersze działania państwa związane z zabezpieczeniem kluczowych zasobów medycznych. W opinii ekspertów to ruch konieczny, zważywszy na niestabilną sytuację geopolityczną, ryzyko wprowadzania chorób zawleczonych oraz fakt, że wiele z chorób objętych rezerwą – jak błonica – mimo że dziś rzadko występują w Polsce, wciąż pozostają realnym zagrożeniem w skali globalnej.