Ministerstwo zdrowia wskazuje, że tak zwane smakowe jednorazówki stały się w ostatnich latach popularnym towarem wśród nastolatków, często kupowanym w sklepach bez większej kontroli wieku. Ustawa ma powstrzymać falę uzależnień nikotynowych w młodym pokoleniu, zanim jeszcze się one utrwalą. Posłowie, którzy przegłosowali nowelizację, mówili wprost, że problem dostępności e-papierosów urósł do rangi zagrożenia zdrowotnego na skalę całego kraju i wymagał zdecydowanej reakcji.
Akcyza obejmuje nie tylko same urządzenia, ale również płyny do ich napełniania, których koszt wzrośnie niemal do złotówki za mililitr. Zmiana ma stopniowo zbliżyć obciążenia podatkowe e-papierosów do poziomu obowiązującego w przypadku tradycyjnych wyrobów tytoniowych, co – według rządu – może ograniczyć ich atrakcyjność cenową dla nieletnich.
Przeciwnicy tych rozwiązań przestrzegają jednak, że tak gwałtowny wzrost cen może doprowadzić do powstania szarej strefy, w której młodzież będzie szukała tańszych i potencjalnie bardziej niebezpiecznych zamienników poza oficjalnym rynkiem. Branża ostrzega również, że dorosłym użytkownikom może zostać odebrana względnie mniej szkodliwa alternatywa dla klasycznych papierosów, co w efekcie może zniechęcić część z nich do dalszego ograniczania palenia.
W debacie parlamentarnej zwracano uwagę na potrzebę równoczesnego wzmocnienia edukacji zdrowotnej i systemu kontroli sprzedaży. Statystyki pokazują, że wśród nastolatków w wieku 13–19 lat aż 40 procent miało kontakt z e-papierosami mimo formalnego zakazu sprzedaży nieletnim. Wielu posłów wskazywało, że samo podniesienie akcyzy nie wystarczy, jeśli nie pójdzie za nim skuteczna egzekucja prawa i działania profilaktyczne w szkołach.
Nowe przepisy uwzględniają także obowiązek recyklingu jednorazowych e-papierosów, które są problematyczne ze względu na baterie i tworzywa sztuczne. Zgodnie z ustawą sprzedawcy mają obowiązek odbierać zużyte urządzenia i przekazywać je do przetworzenia. To ważny element, bo dotychczas miliony jednorazowych e-papierosów trafiały po prostu do śmieci, stanowiąc realne zagrożenie dla środowiska.
Chociaż wprowadzenie nowych stawek podatkowych już dziś wywołało duże poruszenie w branży i wśród konsumentów, dopiero najbliższe miesiące pokażą, czy wysokie ceny faktycznie ograniczą używanie e-papierosów przez dzieci i młodzież. Eksperci przestrzegają, że sama akcyza to za mało i jeśli nie pójdą za nią skuteczne działania edukacyjne i kontrolne, problem może jedynie zmienić formę zamiast zniknąć.