Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta zakładała, że osoby niepełnoletnie w wieku 13+ mogłyby korzystać z ambulatoryjnych świadczeń psychologicznych w ramach publicznej opieki zdrowotnej bez wcześniejszej zgody opiekuna prawnego. Zapisano jednak obowiązek poinformowania opiekunów w ciągu siedmiu dni, z wyjątkiem sytuacji, w których mogłoby to narazić pacjenta na szkodę. Projekt uzyskał szerokie poparcie środowisk zajmujących się zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży, był konsultowany z Rzeczniczką Praw Dziecka oraz organizacjami młodzieżowymi.
Prezydent w uzasadnieniu swojej decyzji powołał się na potrzebę ochrony praw rodzicielskich oraz brak kompleksowej regulacji zawodu psychologa. Zwrócił uwagę, że w jego ocenie osoby w wieku 13 lat nie zawsze mają wystarczające rozeznanie, by samodzielnie korzystać z takich świadczeń. Nie odniósł się natomiast do danych dotyczących stanu zdrowia psychicznego polskich nastolatków, w tym rosnącej liczby prób samobójczych i braku dostępności wsparcia.
Według danych Komendy Głównej Policji w 2023 roku odnotowano 145 samobójstw wśród dzieci i młodzieży, a liczba prób samobójczych przekroczyła 2 tysiące. Eksperci alarmują, że system opieki psychicznej nie jest w stanie odpowiedzieć na potrzeby młodych pacjentów, a brak możliwości uzyskania pomocy bez wiedzy rodzica bywa istotną barierą – zwłaszcza w przypadkach przemocy domowej lub braku zrozumienia ze strony opiekunów.
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która wspierała projekt, wyraziła rozczarowanie decyzją prezydenta, jednocześnie wyrażając nadzieję, że Trybunał nie zakwestionuje zgodności ustawy z Konstytucją. Jak podkreśliła, nowelizacja była kompromisowa i nie odbierała rodzicom prawa do informacji, lecz dawała młodym ludziom szansę na szybki i bezpieczny kontakt ze specjalistą.
Skierowanie ustawy do Trybunału w trybie prewencyjnym oznacza wstrzymanie jej wejścia w życie. Termin rozpatrzenia sprawy nie jest określony. Jeśli Trybunał uzna ustawę za zgodną z Konstytucją, prezydent będzie mógł ją podpisać. W przeciwnym razie projekt trafi z powrotem do Sejmu lub zostanie całkowicie odrzucony.
Z punktu widzenia zdrowia publicznego, decyzja ta oznacza utrzymanie status quo w systemie pomocy psychologicznej dla niepełnoletnich. W obliczu narastającego kryzysu psychicznego wśród młodzieży – i sygnalizowanej przez ekspertów potrzeby szybkiego dostępu do specjalistów – trudno mówić o decyzji neutralnej. Jest to realne wstrzymanie zmian, które miały na celu ułatwienie kontaktu z psychologiem młodym ludziom w sytuacjach kryzysowych.