Article 1
fot: sejm.gov.pl

Sejm przyjął ustawę o reformie szpitali. To kluczowy krok do odblokowania środków z KPO

We wtorek 5 sierpnia Sejm przegłosował ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawę o działalności leczniczej – rządową propozycję reformy szpitalnictwa. Projekt poparło 231 posłów, 203 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Choć ustawa nie została przyjęta jednomyślnie, rząd uznaje to za przełomowe głosowanie – także w kontekście wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy. To właśnie ta reforma ma otworzyć drogę do ponad 2 miliardów złotych z KPO, przeznaczonych na modernizację i poprawę efektywności funkcjonowania placówek ochrony zdrowia.

Wiceministra zdrowia Izabela Leszczyna, która nadzorowała prace nad projektem, odniosła się do decyzji Sejmu krótko po głosowaniu. – „Chciałam, żeby zmiany były głębsze, bo wtedy szybciej naprawilibyśmy system, ale ten kształt ustawy okazał się jedynym możliwym kompromisem” – napisała w serwisie X. Reforma była jednym z najtrudniejszych punktów programu rządu w obszarze zdrowia i od początku budziła emocje – zarówno wśród polityków, jak i środowiska medycznego.

Ustawa zakłada m.in. nowe zasady kwalifikacji placówek do programów naprawczych i rozwojowych, zmiany w nadzorze nad podmiotami leczniczymi oraz narzędzia do wczesnego reagowania na pogarszającą się sytuację finansową szpitali. Nowe przepisy mają umożliwić monitorowanie efektywności zarządzania i wprowadzić mechanizmy wsparcia restrukturyzacyjnego, zanim dojdzie do skrajnego zadłużenia lub zagrożenia ciągłości świadczeń.

Projekt był konsultowany z samorządami, organizacjami pracodawców i przedstawicielami sektora szpitalnego. Nie wszystkie postulaty zostały uwzględnione, co przełożyło się na liczne głosy krytyki – głównie ze strony opozycji i związków zawodowych. Część ekspertów wskazuje jednak, że nawet ograniczona reforma systemowa może przynieść długofalowe efekty – o ile towarzyszyć jej będą realne inwestycje i wsparcie merytoryczne dla kadry zarządzającej.

Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeśli izba wyższa nie wprowadzi poprawek, nowe przepisy wejdą w życie jeszcze w tym roku.